niedziela, 6 października 2013

Moment perfekcji

(Tutaj konieczny jest podkład muzyczny.)

Włączam mp3, idę chodnikiem, szare, miękkie światło. Przede mną ojciec z córką za rękę. Z lewej strony złote drzewa. Cut.

Utwór się rozwija, podobnie droga. Mijam chłopaka z psem. Zapach suchych liści uderza w nos, niestrudzenie przypomina o tym, że jesień; dźwięki muzyki owijają się wokół serca, bez pośrednictwa uszu. Przyjemne wrażenie wzniosłości, bycia częścią Dzieła. Cut.